Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mam dla ciebie korespondencję ✉

Ostatnio odnalazłam swoje zakurzone pudło z wszystkimi listami, kartkami i innymi rzeczami, które dostałam do innych. Zawsze miałam do nich sentyment i szkoda byłoby je po prostu wyrzucić, bo kryją w sobie wiele wspomnień. Najwięcej jest chyba walentynek (nie myślcie tylko, że mam jakichś ukrytych adoratorów! Te walentynki pochodzą głównie podstawówki, kiedy wysyłało się je każdemu 😂) i kartek urodzinowych, ale mam tam też zaproszenia, a nawet jeden list. Co prawda, nie doszedł on pocztą tylko został mi dostarczony metodą z rąk do rąk, a szedł z bardzo daleka.

Setna królowa


Okeeej. Tak. To kolejna książka z portalu Czytam Pierwszy, ale bardzo mnie kręci dostawanie książek za recenzje. Wybaczcie mi te łakomstwo 🤭 Ale to w końcu mój ulubiony gatunek!

Tytuł: Setna królowa (The Hundreth Queen)
Autor: Emily R. King
Data wydania: 25 stycznia 2019
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Chciał wojowniczej królowej. Dostał rewolucjonistkę.
Osiemnastoletnia Kalinda jest sierotą wychowaną w zakonie, której przeznaczono życie w samotności i modlitwie. Dziewczyna cierpi na częste gorączki, przez co nie nadaje się nawet na służącą, nie mówiąc o kurtyzanie czy żonie..
Los Kalindy odmienia wizyta potężnego tyrana Radży Tarka. Nagle dziewczyna musi opuścić zakon i wyruszyć na pustynną wyprawę, która zaprowadzi ją prosto do haremu. Jako setna żona będzie walczyć o pozycję królowej z pozostałymi dziewięćdziesięcioma dziewięcioma żonami i licznym kurtyzanami. Jedyną pociechę odnajdzie w osobie strażnika Devena.
W obliczu niebezpiecznego turnieju na śmierć i życie oraz uczucia, które żywi do młodego kapitana, Kalinda ma tylko jedną nadzieję na ucieczkę. Musi obudzić w sobie tajemną i zakazaną moc. 

Znów zabrałam się za książkę, w której autorka stworzyła od fundamentów całe uniwersum. W książce mamy opisane zwyczaje i wierzenia ludności. Nacisk jest szczególnie położony na bogów, gdyż przedstawiony lud jest bardzo religijny.

Główna bohaterka to Kalinda. Nie zna swojego pochodzenia, wie jedynie, że to za sprawą mnichów znalazła się w świątyni, w której się wychowała.  To w tym miejscu poznaje swoją najlepszą przyjaciółkę Jayę. Niestety świątynia nie utrzymuje się sama z siebie, sponsorują ją różni mężczyźni. W zamian za swój wkład mogą oni powołać jedną z dziewcząt na służkę, kurtyzanę lub żonę. Kalinda nigdy nie przypuszczała, że może ją to spotkać. Jej uroda nie była oszałamiająca, wypadała raczej blado na tle innych dziewcząt w świątyni. Jednak wysoko postawiony radża Tarek powołuję ją na swoją setną rani.

I w tym właśnie momencie życie dziewczyny wywraca się do góry nogami. Nie potrafi pokochać mężczyzny, który ją powołał, gdyż jej serce skradł Kapitan Deven. Nie może też zapomnieć o przyjaciółce, którą opuściła. A jakby tego było mało ruch buntowników obdarzonych tajemniczymi mocami ma do niej pewien interes. Życie Kalindy staje się przesycone intrygami i sekretami. Jeżeli szybko nie podejmie właściwej decyzji życie jej, jak i jej bliskich może być zagrożone.

Setna królowa to opowieść, która mówi o tym, że jesteśmy w stanie sami kreować swoje przeznaczenie. Porusza również kwestie dotyczące podejmowania trudnych decyzji i wybierania swojej własnej ścieżki w życiu. Nie brakuje w niej również przyjaźni, miłości i odwagi. Pełno w niej sekretów i rzeczy nie z tego świata.

Tutaj łapcie kilka cytatów 😉

Wydaje się, jakby nic już nie zostało po podopiecznej ze świątyni Samiyi, a jednak pod tą barwną maską wciąż jestem tamtą dziewczyną. Nie zapomnę o niej.

Nie potrafię odróżnić woli bogów od woli człowieka; prawda wydaje się zbyt zagmatwana.

Wsłuchuję się w serce, ale zamiast odpowiedzi słyszę puls, który jak tykający czasomierz przypomina mi, że coraz bardziej zbliżam się do skraju przepaści, skąd nie ma ucieczki.

Myślałam, że moje przeznaczenie zostało ustalone dawno temu i że nie mogę go zmienić. A co, jeśli nigdy nie odebrano mi władzy nad własnym życiem? Co, jeśli moje życie jest w moich rękach?

Zostawiamy burzę za sobą i brnąc przez wydmy, podążamy za jaśminowym blaskiem księżyca.

Czasem więcej siły potrzeba, by zrobić krok w tył niż w przód.

Moja ogólna ocena to 8/10

A wy czytujecie fantasy? Piszcie w komentarzach swoje ulubione gatunki 😝 

imageimageimage
Zapraszam na:
 Facebook
Pozdrawiam image


www.czytampierwszy.pl

Komentarze

  1. Wolę romansidła bądź kryminały :D

    Pozdrawiam :)
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  2. Co prawda fantasy raczej nie czytam, ale fabula tej książki brzmi naprawdę ciekawie. I bardzo fajnie o niej napisałaś. Cytaty intrygujące. Najbardziej spodobał mi się "jaśminowy blask księżyca" i to, że mamy wpływ na własne życie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że spodobały Ci się cytaty. Do mnie też przemówił ten "jaśminowy blask księżyca.." i po prostu musiałam go tu wstawić 💙

      Usuń
  3. Widzę, że czytasz książki w telefonie, zatem polecam ci aplikację Legimi. Jest super! Możesz ściągać w niej najróżniejsze książki najróżniejszych gatunków! Płaci się około 30 złotych miesięcznie, niezależnie od tego ile czytasz. Legmi jest dostępne na telefon, tablet, komputer i czytnik. Jedyny minus jest taki, że jedno konto może funkcjonować tylko na jednym użądzeniu danego rodzaju, np.: jedno konto nie może funkcjonować na dwóch telefonach. Ale i tak jest super. Naprawdę gorąco polecam :D (To nie jest reklama, ta aplikacja naprawdę jest świetna).


    A moje ulubione gatunki to Science Fiction i fantasy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś myślałam, żeby skorzystać z tej aplikacji, ale jakoś do niczego nie doszło. Dzięki za polecenie, być może ją wypróbuję. I widzę, że lubimy podobne gatunki książek 😏

      Usuń
  4. Kocham fantasy od dziecka, choć nie koniecznie w tym klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są różne rodzaje tego gatunku i chociaż ja uwielbiam większość z nich, to przecież nie wszystkim wszystko się podoba 😝

      Usuń
  5. Ja nie przepadam za fantasy, książka niestety nie w moim typie :(

    https://redamancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może w końcu pojawi się tu recenzja książki, która i do ciebie przemówi 💙

      Usuń
  6. Wysoka nota! Jednak to raczej nie moje klimaty. Co do portalu czytampierwszy kiedyś byłam tam zalogowana, ale nijak nie mogłam się połapać w zdobywaniu punktów i dałam sobie spokój;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje konto założyłam ponad pół roku temu i na początku też z niego nie korzystałam. W tamtym czasie nie bardzo umiałam się w tym połapać, ale teraz... zdobywam punkty jak szalona! Teraz tylko czekać, aż trafi się jakaś mega książka, żeby wymienić punkciki 😁

      Usuń
  7. Zastanowię się nad przeczytaniem. Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś lubiłam fantasy,ale aktualnie odeszłam od nich na rzecz kryminałów :D ale brzmi ciekawie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryminały też są niezłe. Dobrze czasami poczytać coś z dreszczykiem emocji 💙

      Usuń
  9. Przyznam, że jets to ksiazka, na która "poluje" juz od dawna, a jnie mam kiedy do niej usiasc :(
    Pozdrawiam, Eli https://czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz to koniecznie nadrobić, bo książka jest naprawdę niezła! 💙

      Usuń
  10. nie przepadam za książkami fantasy. I ta jakoś też mnie nie przekonuje :P U mnie niezmiennie thrillery, sensacyjne, detektywistyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powieść wygląda na ciekawą, bohaterka ma cech z którymi można się utożsamiać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj po fantasy to ja nie sięgam. Już za dzieciaka nie czułam zainteresowania tym gatunkiem i tak pozostało mi po dzień dzisiejszy :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak byłam młodsza to prawie w ogóle nie czytałam. Ot jakąś szkolną lekturę. Polecam spróbować z jakąś książką, w której wątek fantasy nie gra istotnej roli albo jest zmyślnie wpleciony w fabułę.

      Usuń
  13. Fantasy jest jednym z moich ulubionych gatunków! Miałam okazję czytać tę książkę i również bardzo przypadła mi do gustu :)

    Pozdrawiam cieplutko, dołączam do grona czytelników ❃
    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za obserwację 😘 Widzę, że mamy podobny gust 😏

      Usuń
  14. Nie przepadam za książkami fantasy, także to chyba pozycja nie dla mnie, aczkolwiek początek zapowiadał się dosyć ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sięgając po książkę nie przeczytałam do końca opisu, więc byłam zaskoczona kiedy okazało się, że to książka fantasy. Na początku zapowiadała się na w ogóle inną książkę.

      Usuń
  15. Nie wiem, czy jest to końca w moim typie, ale ta recenzja mnie bardzo zacheciła :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Od jakiegoś czasu bardzo korci mnie ta książka :) Chce ją schrupać i przekonać się, czy mnie porwie do swego świata . Bardzo fajna recenzja :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. Ksiażka wydaje się być w moim ulubionym stylu więc zapisałam ja sobie i niedługo na pewni przeczytam :) trapped-in-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz