Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2018

Polecane

Chcę jechać dopóki nie skończy się droga

Kiedyś miałam tylko rower i to na nim spędzałam większość czasu. Pamiętam te wyścigi z bratem wokół podwórka i krzyki rodziców, którzy byli pewni, że się pozabijamy. Jednak rywalizacja między rodzeństwem, które dzieli różnica tylko półtora roku, to rzecz najzwyklejsza w świecie. Jako, że ja jestem najstarsza najczęściej to ja wygrywałam (już nawet nie pamiętam czy dawałam bratu fory czy parłam zawsze po zwycięstwo).

Brak weny

Moc świątecznych życzeń