Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Trochę lat minęło!

Hejka! To znowu ja! Odfajkowałam dzisiaj olimpiadę biologiczną, więc może będzie mnie tutaj więcej. Ale... pożyjemy, zobaczymy...

Maju, maju

Pomysł na ten post chodził za mną już od kilku dni, ale co rusz zmieniała się jego koncepcja. W ogóle samego olśnienia doznałam w dniu, kiedy po strajkach trzeba było wrócić do szkoły. Z jednej strony czułam się jakbym wracała po wakacjach, z drugiej, nie mogłam nadziwić się jak wiele się zmieniło w ciągu miesiąca.



Kiedy we wtorek rano szłam do szkoły swoim utartym szlaczkiem, byłam mile zaskoczona. Wyobraźcie sobie, że ostatni raz szłam tamtędy na początku kwietnia. Owszem, wtedy jakieś słoneczko od czasu do czasu wychylało się pomiędzy pustymi gałęziami drzew, ale było raczej pusto i szaro. Wszystko powoli, ale to bardzo powoli się budziło. A ostatnio była taka piękna pogoda (teraz znów się zepsuła), a wszystko takie żywe i soczyście zielone. Nie mogłam zrobić nic innego jak po prostu się zachwycić i chłonąc wzrokiem otoczenie. Nawet ludzie wydawali mi się wtedy trochę bardziej żywsi, bez tych wszystkich grubych kurtek, czapek i szalików. I znowu zakochałam się w tym okresie na przełomie kwietnia i maja. Wszystko pięknie zakwita i rośnie, że aż chce się żyć. Ja należę do osób, na które wpływ ma otoczenie czy pogoda. Zimą to ja jestem jak jakieś zombie; wstać, pójść do szkoły, wrócić, odrobić lekcje, spać. I tak w kółko. Wiosna zawsze przynosi mi pokłady energii; zaczynam gdzieś wychodzić, ćwiczyć, jeździć, rozwijać się i jest mnie wszędzie pełno. Pozostaje mi na razie czekać tylko, aż zakwitnie mój bez.

Ale jak to bywa z czasem bardzo często, zabrakło mi go i wtedy we wtorek. Nie miałam możliwości, żeby przejść się po parku i aparatem (oczywiście tym w moim telefonie) narobić pięknych zdjęć. No, ale przecież nic straconego. Mogłabym zrobić kilka zdjęć w moim miasteczku; tu też są przecież piękne widoki. No i to właśnie ten moment, w którym wszechświat zakończył ze mną współpracę; zepsuła się pogoda. I to porządnie się zepsuła, bo całe niebo pokryły ciemne chmury, ale z deszczu też nic nie wyszło. Ot spadło kilka kropel! Ale... Udało mi się zrobić kilka zdjęć kwiatom w moim ogrodzie, więc mam nadzieję, że będziecie usatysfakcjonowani.


A wy jaką porę bądź okres roku uwielbiacie?

imageimageimage
Zapraszam na:
 Facebook
Pozdrawiam  image


Komentarze

  1. Piękne zdjęcia! Ja też kocham wiosnę, przyrodę budzącą sie do życia, kwitnące kwiaty i drzewa...
    Nawet alergia mi wtedy bardzo nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to ostatnio alergia porządnie przetrzepała; zużyłam wszystkie chusteczki w domu!

      Usuń
  2. Wiosna to mój najlepszy okres, bo po niej jest lato, które kocham. <3

    https://kobietavczerni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiosna to zdecydowanie moja ulubiona pora roku! :)
    Natura budzi się do życia, człowiek czuje przypływ motywacji i energii - coś pięknego.

    Uwielbiam robić zdjęcia kwiatom, ahhh <3
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ludzie kierują się ku umiarkowaniu, to znaczy - nie lubią kiedy jest za mało albo za dużo. A wiosna jest takim właśnie przejściowym czasem, gdzie już coś kwitnie, ale jeszcze nie do końca zakwitło, kiedy temperatura jest wysoka, ale czasem też i niższa. My opieramy się na takich skrajnościach, bo je lubimy, a kiedy jeszcze się zazębiają - jest perfekcyjnie. Taka właśnie jest ta pora roku. Nieschematyczna i nieoczywista. A poza tym chyba nie męczy, a zachwyca.
    Pomijam oczywiście fakt śniegu w niektórych rejonach Polski :D
    Nie każdy zatem może porzucić kurtki, ale już większość leży na dnie szafy. I dobrze!

    Ślę dużo uśmiechu, Inka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja ulubiona pora roku to lato wiosnę też uwielbiam. Wiosną jest dużo energii wszystko budzi się do życia na dworze jest pięknie i kolorowo. Super zdjęcia bardzo mi się podobają pozdrawiam serdecznie zwariowanaagnes :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lato to też cudowna pora roku, jednak ja strasznie nie lubię tych upałów.

      Usuń
  6. Zdjęcia są piękne! Wszystkie! Naprawdę, wcale nie słodzę - chcę więcej Twoich zdjęć! A te białe krzewy z drugiego zdjęcia w mojej miejscowości też kwitną. Wcale Ci się nie dziwię, że na wiosnę się ożywiasz i więcej rzeczy ci się chce, bo to już taka pora; każdy chyba odrobinkę czuje to szybsze krążenie krwi w żyłach na wiosnę!
    A jaką porę ja uwielbiam? Przede wszystkim coraz lepiej zdaję sobie sprawę, jakiej nie uwielbiam, a jest nią lato. To znaczy upały. Nie znoszę, po prostu organicznie nie znoszę upałów, jestem nieżywa w tym okresie. Coraz bardziej chyba lubię chłód, tak to ujmę.
    Pozdrawiam! Powodzenia w szkole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! 💙Ja też strasznie nie znoszę upałów. Kiedy wychodzę na zewnątrz od razu zaczyna mnie boleć głowa, a ja wszechobecnym gorącym powietrzu nie dam rady się na niczym skupić.

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia! Ja też uwielbiam wiosnę, słońce i zieleń motywują mnie do działania, natomiast zimy nie znoszę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima też ma swój urok, jednak to okropne zimno... Brr...

      Usuń
  8. Cudowna wiosna! Fajnie się ogląda, kiedy za oknem (prawie) deszcz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle razy miałam nadzieję, że w końcu coś może spadnie i deszczyk popada. A tu spada tylko kilka kropelek...

      Usuń
  9. To jest moja ulubiona pora roku,gdy widzę budzącą się przyrodę mam większą motywację do działania. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tak samo jak Ty :) Uwielbiam wiosnę i ten krótki okres, kiedy wszystko budzi się do życia.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiosna jest piękna, ale pogoda czasem bywa szalona, dlatego ja wolę lato :)
    Miłego dnia kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lato też jest piękne i prawie cały czas jest ciepło, ale jak przychodzą upały to jest ciężko...

      Usuń
  12. Wiosna jest niezwykle fotogeniczną porą roku... i wiesz, podobne wrażenie miałam kiedy ostatnio wybrałam się na jogging na rzadko uczęszczaną trasę - zieleń i kwiaty wybuchły ze zdwojoną siłą sprawiając że otoczenie jest nie do poznania:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie gdyby nie da długa przerwa ,prawdopodobnie nie zwróciłabym uwagi na to zjawisko.

      Usuń
  13. Piękne zdjęcia :) Też bardzo lubię wiosnę. Pogoda niestety zepsuła się, ale mam nadzieję, że wkrótce się poprawi. U mnie bez już zakwitł i przecudnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już teraz też zakwitł, a nawet przekwita 💙

      Usuń
  14. Wiosna to moja ulubiona pora roku, jest nie z ciepło nie za zimno, no dobra może teraz mogłoby być odrobinę cieplej. Jednak faktycznie piękne zdjęcia można zrobić właśnie o tej porze roku. Ja już zaliczyłam swoje zdjęcia w bzie. ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiosna wpływa chyba pozytywnie nawet na największych malkontentów. Kwiaty piękne, życzę aby ich i energii nigdy Ci nie zabrakło. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie lato, ale wiosnę również :) Przepiękne, pelne pięknej natury zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiosna jest naprawdę piękna. Tez się zachwycałam na każdym spacerze ilością cudownych kwiatów i choć widzę je co roku za każdym razem zadziwiają mnie tak samo :). Trochę szkoda, że ten strajk nic nie wniósł tylko zgorszenie. Nie udało się niczego wywalczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony nie podoba mi się to, że trwało to cały miesiąc i jesteśmy naprawdę w tyle z materiałem,ale z drugiej, jeżeli nauczyciele czują , że jest źle to dobrze, że podjęli jakieś działania w tym kierunku.

      Usuń

Prześlij komentarz