Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Mam dla ciebie korespondencję ✉

Ostatnio odnalazłam swoje zakurzone pudło z wszystkimi listami, kartkami i innymi rzeczami, które dostałam do innych. Zawsze miałam do nich sentyment i szkoda byłoby je po prostu wyrzucić, bo kryją w sobie wiele wspomnień. Najwięcej jest chyba walentynek (nie myślcie tylko, że mam jakichś ukrytych adoratorów! Te walentynki pochodzą głównie podstawówki, kiedy wysyłało się je każdemu 😂) i kartek urodzinowych, ale mam tam też zaproszenia, a nawet jeden list. Co prawda, nie doszedł on pocztą tylko został mi dostarczony metodą z rąk do rąk, a szedł z bardzo daleka.

Zmieniam specjalizację?

A co tu się dzieje? Skąd nagle tyle książek? Klaudia zmieniasz specjalizację? Od dziś na blogu tylko książki?



Już śpieszę z wyjaśnieniami. Kiedy zakładałam bloga nie myślałam, że będę pisać recenzje jakichkolwiek książek, a przynajmniej, że nie na poważnie. W tamtym okresie byłam też troszkę na bakier z czytaniem. Jak coś mnie interesowało to czytałam, ale w bibliotece szkolnej wybór był raczej dość ograniczony. W tamtym roku jakoś na przełomie stycznia/lutego odkryłam jak wielkim molem książkowym jestem i zdałam sobie sprawę jak wielką sprawia mi to przyjemność. Zaczęłam czytać wszystko co wpadało mi w ręce, interesowało opisem czy okładką. Przestałam się ograniczać do jednego gatunku.

Niestety na czytanie nie mam już tyle czasu co wcześniej, ale nadal czytam bardzo dużo.  Przestałam polegać tylko na bibliotece. W tym roku zakupiłam już kilka książek. Recenzję jednej już widzieliście (klik).

Co do planów dotyczących bloga... Chciałabym wstawiać tu więcej recenzji książek, bo skoro i tak dużo czytam to chyba warto podzielić się swoimi spostrzeżeniami czy opinią. Ta decyzja spowodowana jest również po części tym, że odkryłam portal Czytam Pierwszy. Za recenzje książek można otrzymywać punkty, a zdobyte punkty z kolei wymieniać na książki.

Ale nie rezygnuję z tego co do tej pory było na blogu. To wszystko co tu było, będzie dalej kontynuowane. Nie zamierzam od tak odciąć się od tego wszystkiego. Być może będę pisać posty nawet częściej (ale to na razie tylko plany).

Mam nadzieję, że nadal ze mną zostaniecie i wciąż będziemy widywać się w tym miejscu image

PS Prawdopodobnie na dniach pojawi się recenzja książki "Zamiana". Bądźcie gotowi i wyczekujcie!

imageimageimage
Zapraszam na:
Pozdrawiam image

Komentarze

  1. To nie jest Prima Aprilisowy żart (jakby co)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też fajnie. Ja jestem zdania, że jeśli nie masz bloga stricto tematycznego, to fajnie jak piszesz o tym, co w danym momencie jest w Twojej przestrzeni. Jeśli czytasz pisz o czytaniu, jak podróżujesz, pokazuj gdzie i pisz swoje spostrzeżenia, jak robisz jakieś rękodzieło, to pochwal się, może daj jakieś porady albo sugestie! Itd. Więc jak najbardziej jestem pozytywnie nastawiona. Ja co prawda czytam głównie thrillery, ale może akurat jakaś inna pozycja mnie zachęci i sięgnę po inny gatunek? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli to prima aprilisowy żart, to i tak jestem na TAK:) Książki to najlepsza rzecz jaka mogla się przytrafić ludziom;)))
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytanie książek i pisanie o nich zawsze jest mile widziane. Co prawda sceptycznie patrzę na czytanie wszystkiego, co wpada w ręce, ale kładę to na karb młodości. Jeżeli w ubieraniu się masz swój styl, bo on Cię wyróżnia z otoczenia i pokazuje prawdę o tym jak jesteś, to i w czytaniu kiedyś wypracujesz właściwy dla siebie kierunek. Trzymam kciuki byś wytrwała i czekam na recenzję. Ukłony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wsparcie 💙Recenzja już się pojawiła :D

      Usuń
  5. Fajnie, że odkryłaś w sobie tę pasję do czytania. Może przyjaźń z książkami będzie przyjaźnią na cale życie? Jak najbardziej, też uważam, że powinnaś się dzielić opiniami o książkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że książki zostaną ze mną przez całe życie 💙

      Usuń
  6. Witaj w gronie czytających. Jako miłośniczka książek jestem bardzo zadowolona z tego faktu. Sama co prawda na blogu recenzji nie wstawiam. Na razie tylko na portalach czytelniczych ale prawdopodobnie zacznę też na nowym fp. Warto czytać i warto dzielić się wrażeniami z książek ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam, że jak zaczęłam więcej czytać, nie chciałam zapomnieć żadnej z książek, które skończyłam. Dlatego założyłam bloga książkowego, żeby pisać recenzje :D Ostatecznie po jakimś czasie, matura zniweczyła mój plan regularnego prowadzenia bloga, ale czytam nadal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matura jeszcze przede mną, ale mam nadzieję, że żadnych planów mi nie zniszczy. 💙

      Usuń

Prześlij komentarz