Kolejny rok

Z rokiem 2018 już się pożegnaliśmy. Teraz ciepło witamy kolejny-2019.

Rok to takie fajne słowo, bo mówisz "rok", a masz na myśli 365 niesamowitych dni. Przyszedł nowy rok, a ja jak zwykle mam poczucie, że nie wykorzystałam go w pełni. Jak tak teraz sobie myślę, że miałam do wykorzystania 365 dni (czyli ogromną masę czasu) ,a w sumie nie zrobiłam nic niesamowitego w ciągu tego roku. I teraz jest mi tak strasznie żal, bo mogłam zrobić mnóstwo naprawdę fajnych i ciekawych rzeczy. 

Czy w tym roku piszę postanowienia? image
I tak i nie. Bo mam pewne postanowienia i plany związane z rokiem 2019, jednak nie są one uzależnione od powitania nowego roku. Bo zawsze jest tak samo. Piszę milion postanowień i mówię sobie, że tak to będzie mój rok, będzie tak i tak i będzie super. I zawsze lipa. Szczerze mówiąc to z tych wszystkich postanowień noworocznych, które zdążyłam do tej pory spisać udało mi się zaliczyć może z dziesięć. Pobudzona zawsze tą noworoczną motywacją, która trwa tylko przez pierwszy tydzień stycznia snuję miliony planów, a każde postanowienie spisuję na kartkę. Dobrze by jeszcze było gdyby ta kartka nie gubiła się w odmętach biurka....

Od kiedy przełamałam się i wyskrobałam coś o moim braku weny (patrz poprzedni post), znowu w mojej głowie kłębią się pomysły na bloga.

Nie pozostało mi nic innego jak życzyć aby nowy rok przyniósł wiele radości, uśmiechu, sukcesów i pomysłów, i żeby ogólnie był lepszy niż poprzedni.

A wy jaki macie stosunek do postanowień noworocznych? Czy jeśli je piszecie udaje się Wam je spełnić?

Pozdrawiam BB
image

Komentarze

  1. Ja mam tylko ( i aż) 5 postanowień. Niestety są bardzo podobne do tych z przed roku. Jakieś doszło jakieś odeszlo jednak większość ma ten sam cel. Nie zaluj. To nic nie da. Czasu nie cofniesz. Wyciągnij z tej lekcji naukę. ;) Zapraszam do mnie. Link na moim profilu. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne postanowienia. Chociaż może bardziej rzeczy, którymi powinniśmy się w życiu kierować.

      Usuń
  2. Życzymy wszystkiego co najlepsze w nowym roku!

    Buziaki,
    www.twinslife.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie praktykuję postanowień noworocznych :)
    Wszystkiego naj w 2019 życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę powodzenia w Nowym Roku i wytrwania w postanowieniach.

    Serdecznie pozdrawiam.
    https://farbowane-podroze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Do postanowień noworocznych podchodzę ambitnie lecz również realnie. I dzięki temu więcej ich wypełniam;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja raczej nie mam żadnych postanowień noworocznych ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co roku mam jakieś noworoczne postanowienia, ale są to małe skromne plany jak "podszkolić angielski" czy "odwiedzić takie a takie miasto czy taki a taki kraj" zazwyczaj planuję i spisuję takie postanowienia, które w 90% jestem pewna że wykonam :D Tak więc życzę każdemu jak i sobie spełnienia tych postanowień, małych i dużych :) życzę Ci aby ten nowy rok był cudowny i pełen niezapomnianych wrażeń, aby był szczęśliwy i dobry :)
    Pozdrawiam ciepło ♡
    Ayuna

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nigdy nie ustanawiałem sobie postanowień. Zazwyczaj na bieżąco sobie je stawiam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz