Przejdź do głównej zawartości

Polecane

" A myślała, że już nigdy żaden demon jej nie zaskoczy." -Trzynasty księżyc

Mam wrażenie, że za chwilę się rozpuszczę. W chwili kiedy piszę ten tekst żar leje się z całego nieba i żaden wiatrak ani klimatyzator nie są w stanie mi pomóc. Ale się nie poddaję, byle upał mnie nie powstrzyma. I chociaż pot ze mnie płynie, ja dzielnie podążam śladem dwójki żniwiarzy, z ciekawością śledząc ich poczynania. A dzisiaj opowiem Wam trochę o "Trzynastym Księżycu". Jednak jeśli nie widzieliście opinii poprzednich części, zapraszam na Pustą Noc i Czerwone Słońce.

Polskie perełki-Happysad


[04.05.2018] Jak to jest, że "cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie"?

A więc witam Was serdecznie w nowym poście, chyba nowej serii zatytułowanej "Polskie Perełki". Seria powstała, ponieważ dużo ludzi nie słucha już polskiej muzyki, nie ogląda polskich filmów, nie podziwia polskich obrazów. Nie chodzi o to, że jestem z tych co tylko "Polska dla Polaków" i tym podobne. Po prostu dziwi mnie to, że są ludzie, którzy na przykład, w ogóle polskiej muzyki nie słuchają bo z góry zakładają, że jest gorsza.

Ale dzisiaj chcę Wam przedstawić zespół (którego może wcale nie trzeba przedstawiać), jakim jest happysad. Happysad wcześniej znany jako Hard Core'owe Kółko Filozoficzne (HCKF) założony został w 2001 roku. Jest to grupa grająca muzykę rockową.
A teraz przedstawię Wam moje trzy ulubione utwory ich wykonawstwa:

Zanim pójdę

Słońce
Ojczyzna

Czy podoba Wam się ten post, w ogóle ta seria?
Pozdrawiam BB

Komentarze

  1. ja ogólnie bardzo lubię polską muzykę, chyba nawet bardziej niż zagraniczną. ;) Happysad są świetni, ostatni kawałek ubóstwiam. ;) doskonale się do niego skakało na Juwenaliach swego czasu. ;)
    pozdrawiam serdecznie.
    https://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Happysad podobnie jak Koniec świata to dla mnie jedne z najwiekszych perełek w polskiej muzyce. Moim marzeniem jest woodstock i koncert Końca świata na nim!

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam kiedyś o tym zespole, ale nie miałam okazji przesłuchać. Ciekawy temat na post. Zwróciłam dzięki niemu uwagę na to, że rzeczywiście nie słucham żadnych polskich wykonawców. I to nie dlatego, że uważam, że są gorsi. Po prostu jakoś zagraniczna muzyka teraz ma większe przebicie. Jeśli chodzi o polskich artystów to lubię Perfect, Michała Szpaka, Dżem i Czesława Niemena.
    Pozdrawiam!
    My blog
    Instagram

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kiedyś na swoim blogu, miałam cykl, w którym opisywałam wspomnienia z zespołami polskimi, i w tym z Happysadem, Comą czy Cochise

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza