Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Ostatni podmuch letniego powietrza- Ulubieńcy sierpnia

Pierwsze lekcje tego roku szkolnego zaczęły się w ten wtorek. Myślałam, że nie będzie tak źle, przecież to pierwszy tydzień. A pierwsze lekcje na pewno będą luźne. No cóż... tkwiłam po prostu w ogromnym błędzie. Jak zdążyłam się już przekonać klasa maturalna to nie przelewki, a słowo "matura" pada na co drugiej lekcji. W następnym tygodniu mam już pierwszy sprawdzian i kartkówkę, a o całej reszcie zaplanowanej na resztę roku szkolnego już nie będę wspominać. Do tego zaczęłam teraz kurs na prawo jazdy, więc... może być ciężko.

Ale, ale, ale...Dzisiaj powracam do was z kolejnymi ulubieńcami, żeby choć na chwilkę powrócić myślami do wakacjami.

Polskie perełki-Happysad


[04.05.2018] Jak to jest, że "cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie"?

A więc witam Was serdecznie w nowym poście, chyba nowej serii zatytułowanej "Polskie Perełki". Seria powstała, ponieważ dużo ludzi nie słucha już polskiej muzyki, nie ogląda polskich filmów, nie podziwia polskich obrazów. Nie chodzi o to, że jestem z tych co tylko "Polska dla Polaków" i tym podobne. Po prostu dziwi mnie to, że są ludzie, którzy na przykład, w ogóle polskiej muzyki nie słuchają bo z góry zakładają, że jest gorsza.

Ale dzisiaj chcę Wam przedstawić zespół (którego może wcale nie trzeba przedstawiać), jakim jest happysad. Happysad wcześniej znany jako Hard Core'owe Kółko Filozoficzne (HCKF) założony został w 2001 roku. Jest to grupa grająca muzykę rockową.
A teraz przedstawię Wam moje trzy ulubione utwory ich wykonawstwa:

Zanim pójdę

Słońce
Ojczyzna

Czy podoba Wam się ten post, w ogóle ta seria?
Pozdrawiam BB

Komentarze

  1. ja ogólnie bardzo lubię polską muzykę, chyba nawet bardziej niż zagraniczną. ;) Happysad są świetni, ostatni kawałek ubóstwiam. ;) doskonale się do niego skakało na Juwenaliach swego czasu. ;)
    pozdrawiam serdecznie.
    https://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Happysad podobnie jak Koniec świata to dla mnie jedne z najwiekszych perełek w polskiej muzyce. Moim marzeniem jest woodstock i koncert Końca świata na nim!

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam kiedyś o tym zespole, ale nie miałam okazji przesłuchać. Ciekawy temat na post. Zwróciłam dzięki niemu uwagę na to, że rzeczywiście nie słucham żadnych polskich wykonawców. I to nie dlatego, że uważam, że są gorsi. Po prostu jakoś zagraniczna muzyka teraz ma większe przebicie. Jeśli chodzi o polskich artystów to lubię Perfect, Michała Szpaka, Dżem i Czesława Niemena.
    Pozdrawiam!
    My blog
    Instagram

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kiedyś na swoim blogu, miałam cykl, w którym opisywałam wspomnienia z zespołami polskimi, i w tym z Happysadem, Comą czy Cochise

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz